Agata: Wrocław to moje miasto. Tutaj powstałam, tutaj przyszłam na świat i tutaj dorastam. Czy zostanę tu do końca życia? Nigdy nie wiadomo ;-) Co roku odkrywam w tym mieście coraz więcej magii. Sama słowo "magia" wydaje się być synonimem tego miasta, zarówna jak i "the meeting place", pod szyldem którym głównie jest teraz znane. Bo to wszystko prawda, tutaj spotkamy ludzi przeróżnych, o wrocławianach nie można powiedzieć, że są jednolici w wymowie czy też w nawykach. Wiążę się to z przeszłością tego miasta, do którego po wojnie sprowadzili się ludzie z różnych rejonów Polski, a nawet świata. Zadziwiające jest dla mnie to miasto, na każdym kroku dostrzegam coś nowego, coś czego nie widziałam wcześniej. Jakby sam Wrocław odkrywał przede mną swoją tajemnicę krok po kroczku.. Co ma dla mnie najwięcej tej magii? Wrocławskie kamienice, kryjące w swoich zakamarkach historie ludzi z przeszłości, skwerki, parki, podwórka na Śródmieściu, Dworzec i niebieskie tramwaje, urywki rozmów.. Na tym blogu chciałabym ukazać Wam Wrocław taki jaki widzę. Miejsca, gdzie można chwilę odpocząć, napić się dobrej kawy czy zjeść coś dobrego. Również miejsca, gdzie udaje się swoim rowerem bądź na spacer, by uciec od miastowego zgiełku. Cóż więcej o mnie..jestem studentką filologii francuskiej, wielbicielką książek, kotów, ludzi. Zapaloną fotografką z głową w chmurach. Poza tym mam ręce lepkie od farby, kleju i lakieru, gdyż uwielbiam decoupage.
Miłego czytania :)
Alina: Nie jestem wrocławianką z krwi i kości ani nie urodziłam się we Wrocławiu, ale mieszkam tu od kiedy miałam roczek i już wrosłam w to miasto. Wrocław to miejsce do którego chce mi się wracać. Po każdej podróży, kiedy wjeżdżam tu z powrotem, czuję jakbym wracała do przyjaciela. To miasto to dla mnie przede wszystkim ludzie. Chciałam stąd niedawno wyemigrować, ale uświadomiłam sobie, że ani w Gdańsku ani w Krakowie, ani w Toruniu, mimo, że wszystkie te miasta są piękne i mam w nich znajomych, nie znajdę takich ludzi jak tutaj. Nie chodzi o to, że są idealni. Określiłabym ich raczej jako przyjaznych, a przede wszystkim otwartych.
Wrocław to także energia, świeżość, inspiracje, przestrzeń do realizowania swoich pomysłów.
Wszystko co napisałam jest jak najbardziej subiektywne i taki właśnie, sądzę, że Agata się ze mną zgodzi, będzie ten blog. Chciałabym się tutaj podzielić swoim Wrocławiem- ulubionymi miejscami, zdjęciami, zapachami, a przede wszystkim atmosferą.
Coś o mnie: studentka historii sztuki i dziennikarstwa na międzywydziałowych indywidualnych studiach humanistycznych, dziennikarka Akademickiego Radia LUZ, a poza tym dziewiętnastolatka z głową pełną pomysłów.
Lubię: podróże, góry, sztukę, teatr, ludzi, francuskie filmy, czekoladę, zapach powietrza po deszczu i życie.
Agata
Alina
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz